5/5 - (1 vote)

Ogród może być dla dziecka czymś znacznie więcej niż tylko miejscem do zabawy. To przestrzeń, w której można poznawać przyrodę, rozwijać wyobraźnię, uczyć się samodzielności i spędzać czas z dala od ekranów. Dobrze zaprojektowany ogród przyjazny dzieciom powinien jednak łączyć kilka funkcji jednocześnie. Musi być bezpieczny, ciekawy, odporny na intensywne użytkowanie, a przy tym nadal pozostawać atrakcyjną częścią posesji dla dorosłych.

Nie trzeba przy tym zamieniać całego ogrodu w ogromny plac zabaw. Często wystarczy odpowiednio podzielić przestrzeń, wybrać właściwe rośliny i stworzyć kilka miejsc odpowiadających różnym rodzajom dziecięcej aktywności.

Zacznij od podziału ogrodu na strefy

Jednym z najważniejszych elementów projektowania rodzinnego ogrodu jest rozsądne wyznaczenie poszczególnych stref. Dzieci potrzebują miejsca zarówno na intensywny ruch, jak i spokojniejsze zabawy.

W większym ogrodzie można wydzielić między innymi:

  • trawnik przeznaczony do biegania i gry w piłkę,
  • niewielką strefę z urządzeniami do zabawy,
  • miejsce na piaskownicę,
  • kącik wypoczynkowy,
  • fragment ogrodu przeznaczony do obserwowania roślin i owadów,
  • mały warzywnik lub rabatę dla dziecka.

Takie rozwiązanie pomaga uporządkować przestrzeń. Dzięki temu huśtawka nie znajduje się tuż przy grillu, a piłka używana podczas zabawy rzadziej ląduje między ozdobnymi kwiatami.

W małym ogrodzie poszczególne funkcje mogą się natomiast przenikać. Zwykły trawnik może jednego dnia służyć jako boisko, a kolejnego jako miejsce na koc, namiot lub dziecięcy basen.

Dobrym wyborem do ogrodowego placu zabaw mogą okazać się też drabinki dla dzieci. To doskonały sposób na zachęcenie dzieci do aktywności fizycznej i zabawy na świeżym powietrzu.

Bezpieczeństwo powinno być najważniejsze

Projektowanie ogrodu dla dzieci warto rozpocząć od sprawdzenia potencjalnie niebezpiecznych miejsc. Szczególnej uwagi wymagają schody, murki, oczka wodne, skarpy, bramy oraz miejsca przeznaczone do parkowania samochodów.

Jeżeli działka znajduje się przy ruchliwej ulicy, bardzo ważne jest szczelne i stabilne ogrodzenie. Furtka powinna mieć zamknięcie, którego małe dziecko nie otworzy samodzielnie.

Warto również sprawdzić stan nawierzchni. Wystające elementy, ostre kamienie, niestabilne płyty czy metalowe obrzeża mogą powodować urazy podczas biegania.

Szczególnej ostrożności wymagają także zbiorniki wodne. Nawet niewielkie oczko wodne powinno być odpowiednio zabezpieczone, jeżeli z ogrodu korzystają małe dzieci.

Jaka nawierzchnia najlepiej sprawdzi się w ogrodzie dla dzieci?

Naturalny trawnik nadal pozostaje jednym z najlepszych rozwiązań do rodzinnego ogrodu. Jest stosunkowo miękki, dobrze wygląda i pozwala dzieciom swobodnie biegać.

Problem pojawia się jednak w miejscach intensywnie użytkowanych. Pod huśtawką czy przy zjeżdżalni trawa może szybko zostać zniszczona.

W takich punktach warto wykorzystać materiały amortyzujące ewentualne upadki. Mogą to być:

  • drobne zrębki drewniane,
  • piasek,
  • specjalne nawierzchnie gumowe,
  • miękka mata przeznaczona do zastosowania na zewnątrz.

Znacznie mniej przyjazne są beton, kostka brukowa czy kamienne płyty. Doskonale sprawdzają się jako ścieżki lub taras, ale niekoniecznie jako bezpośrednie otoczenie huśtawki czy drabinki.

Plac zabaw nie musi zajmować połowy działki

Rodzice często zakładają, że ogród przyjazny dzieciom wymaga rozbudowanego zestawu urządzeń. W rzeczywistości nawet niewielka liczba dobrze dobranych elementów może zapewnić dzieciom wiele godzin zabawy.

Popularnym rozwiązaniem jest połączenie huśtawki, zjeżdżalni i niewielkiej wieży. Jeżeli miejsca jest więcej, można dodać drabinkę, ściankę wspinaczkową lub linę.

Ważniejsze od liczby urządzeń jest jednak ich odpowiednie rozmieszczenie. Dziecko korzystające z huśtawki potrzebuje sporo wolnej przestrzeni przed i za siedziskiem. Podobnie jest w przypadku zjeżdżalni.

Warto również pamiętać, że potrzeby dzieci szybko się zmieniają. Konstrukcja odpowiednia dla trzylatka po kilku latach może stać się zupełnie nieatrakcyjna. Dobrym pomysłem jest więc wybieranie elementów, które można z czasem rozbudowywać lub zastępować innymi.

Piaskownica nadal ma sens

W czasach rozbudowanych placów zabaw zwykła piaskownica może wydawać się rozwiązaniem nieco staromodnym, jednak dzieci nadal chętnie z niej korzystają.

Zabawa piaskiem rozwija wyobraźnię i pozwala tworzyć za każdym razem coś innego. Raz powstaje zamek, innym razem droga dla samochodów albo ogromna góra.

Piaskownicę najlepiej umieścić w miejscu częściowo zacienionym. Jeżeli znajduje się w pełnym słońcu, warto zastosować parasol albo niewielki żagiel przeciwsłoneczny.

Dobrze sprawdza się również zamykana pokrywa chroniąca piasek przed liśćmi, opadami i zwierzętami.

Nie zapominaj o cieniu

Latem ogród może nagrzewać się bardzo szybko. Dlatego strefa dziecięca nie powinna znajdować się przez cały dzień w pełnym słońcu.

Naturalny cień zapewniają przede wszystkim drzewa, jednak nie zawsze można je posadzić dokładnie w miejscu, w którym są potrzebne. Młode drzewa wymagają również czasu, zanim osiągną odpowiednią wielkość.

W takiej sytuacji można wykorzystać:

  • pergolę,
  • markizę,
  • parasol ogrodowy,
  • żagiel przeciwsłoneczny.

Warto przy tym obserwować ogród o różnych porach dnia. Miejsce, które rano pozostaje zacienione, po południu może znaleźć się w pełnym słońcu.

Jakie rośliny wybrać do ogrodu przyjaznego dzieciom?

Rośliny w rodzinnym ogrodzie powinny być nie tylko efektowne, lecz także możliwie bezpieczne.

W pobliżu miejsc zabawy lepiej unikać gatunków silnie trujących oraz roślin z ostrymi kolcami. Dotyczy to szczególnie ogrodów, z których korzystają małe dzieci poznające świat poprzez dotykanie i wkładanie różnych przedmiotów do ust.

Dobrym rozwiązaniem są za to rośliny, które można poznawać różnymi zmysłami. Lawenda, mięta, melisa czy rozmaryn zachęcają do dotykania i wąchania.

Ciekawy efekt dają również rośliny o różnych fakturach liści oraz gatunki przyciągające motyle i inne pożyteczne owady.

Warto przy tym pamiętać, że ogród dziecięcy nie powinien być projektowany wyłącznie pod kątem idealnego wyglądu. Dzieci będą biegać między roślinami, zbierać liście, budować kryjówki i czasami przypadkowo coś złamią. Lepiej więc wybierać rośliny odporne i łatwe w pielęgnacji.

Stwórz dziecku własny miniogród

Jednym z najprostszych sposobów na zainteresowanie dziecka przyrodą jest przekazanie mu niewielkiego fragmentu grządki.

Nie musi to być duża powierzchnia. Czasem wystarcza skrzynia ogrodowa albo kilka donic.

Dziecko może samodzielnie posadzić:

  • truskawki,
  • poziomki,
  • rzodkiewkę,
  • sałatę,
  • szczypiorek,
  • pomidorki koktajlowe,
  • zioła.

Obserwowanie wzrostu roślin daje dzieciom ogromną satysfakcję. Jest to również naturalna okazja do rozmowy o tym, skąd bierze się jedzenie i dlaczego rośliny potrzebują wody, światła oraz odpowiedniej gleby.

Dzieci szczególnie chętnie zajmują się roślinami, których efekty można zobaczyć stosunkowo szybko. Dlatego na początek lepiej wybrać łatwe warzywa lub owoce niż wymagające gatunki potrzebujące wielu miesięcy pielęgnacji.

Woda daje ogromne możliwości zabawy

Wcale nie trzeba budować basenu, aby stworzyć dzieciom możliwość zabawy wodą.

Latem świetnie sprawdza się niewielki basenik, zraszacz ogrodowy albo zwykły pojemnik z wodą i zestawem kubeczków.

Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest również prosta kuchnia błotna. Można zbudować ją ze starego stolika, kilku misek i niepotrzebnych naczyń kuchennych.

Dzieci potrafią przygotowywać w niej „zupy” z wody, piasku, liści i płatków kwiatów przez wiele godzin. To jedna z tych zabaw, które nie wymagają drogich urządzeń, a doskonale rozwijają kreatywność.

Dzieci potrzebują kryjówek

Dorośli lubią otwarte i uporządkowane przestrzenie. Dzieci często wręcz przeciwnie – uwielbiają miejsca, w których można się schować.

Nie trzeba od razu budować profesjonalnego domku na drzewie. Kryjówką może być namiot, drewniany domek, tunel albo przestrzeń otoczona wyższymi roślinami.

Bardzo prostym pomysłem jest konstrukcja przypominająca tipi, po której będą wspinać się fasola lub inne pnącza. Po pewnym czasie powstaje naturalny zielony domek.

Takie miejsce może pełnić funkcję bazy, sklepu, zamku, laboratorium albo statku kosmicznego – zależnie od aktualnego pomysłu dziecka.

Pozostaw miejsce na swobodną zabawę

Przy projektowaniu ogrodu łatwo popełnić błąd polegający na zagospodarowaniu każdego wolnego fragmentu przestrzeni.

Tymczasem dzieci potrzebują również zwykłego pustego miejsca.

Kilka metrów trawnika może służyć jako boisko, tor przeszkód, miejsce do gry w badmintona, przestrzeń do rozłożenia namiotu albo teren do jazdy zabawkowymi samochodami.

Im mniej narzucona jest funkcja takiej przestrzeni, tym więcej możliwości zabawy daje.

Pomyśl o przechowywaniu zabawek

Jeżeli ogród ma być wykorzystywany przez dzieci regularnie, bardzo szybko pojawi się w nim wiele przedmiotów. Piłki, foremki, wiaderka, rakietki, kreda, hulajnogi i zabawki ogrodowe potrzebują własnego miejsca.

Praktycznym rozwiązaniem jest skrzynia ogrodowa ustawiona w pobliżu strefy zabawy. Starsze dzieci mogą samodzielnie odkładać do niej swoje rzeczy.

Dzięki temu sprzątanie ogrodu trwa kilka minut, a zabawki nie pozostają rozrzucone po całej działce.

Ogród powinien rosnąć razem z dzieckiem

Idealny ogród dla trzyletniego dziecka będzie wyglądał inaczej niż przestrzeń przeznaczona dla dziesięciolatka. Dlatego najlepiej nie projektować dziecięcej części działki jako rozwiązania na zawsze.

Piaskownica po kilku latach może zostać zamieniona na rabatę. W miejscu małej zjeżdżalni może pojawić się większa konstrukcja wspinaczkowa. Z czasem potrzebne może być też miejsce do gry w piłkę, kosz do koszykówki lub hamak.

Właśnie dlatego elastyczność jest jednym z najważniejszych elementów dobrego projektu.

Ogród przyjazny dzieciom nie musi wyglądać jak plac zabaw

Najlepszy rodzinny ogród to niekoniecznie ten, w którym znajduje się najwięcej urządzeń. Znacznie ważniejsze jest stworzenie przestrzeni pozwalającej dzieciom na ruch, eksperymentowanie, kontakt z przyrodą i samodzielne wymyślanie zabaw.

Warto połączyć trawnik, kilka prostych elementów rekreacyjnych, bezpieczne rośliny, miejsce w cieniu i niewielki fragment ogrodu pozostawiony dziecku do własnej dyspozycji.

Tak zaprojektowana przestrzeń będzie atrakcyjna przez wiele lat. Dziecko otrzyma miejsce do swobodnej zabawy, a ogród nadal pozostanie funkcjonalną i estetyczną częścią domu dla całej rodziny.